Świadectwo Grażyny

Mam na imię Grażyna. We wspólnocie jestem 4 lata. Chciałam podzielić się moim doświadczeniem bycia dzieckiem Bożym.

Uważałam, że jestem dzieckiem Maryji to do Niej zawsze zwracałam się w modlitwie. To Ona pierwsza wysłuchiwała moich próśb. Uświadomiłam to sobie po raz pierwszy po wypadku samochodowym mając 7 lat. Mówiłam, że to dzięki Matce Bożej żyję, bo miałam medalik z Jej wizerunkiem.

Po latach, kiedy moja wiara się zachwiała, gdy nie było już mi "po drodze" do kościoła, życie straciło kolory, stało się bezsensowne. Wiem, że to znowu Maryja uratowała moje życie - przyprowadziła mnie do swojego syna. Pierwszy moim spotkaniem z Jezusem było przeżycie Seminarium Odnowy w Duchu Świętym. Poznałam co to jest życie duchowe, a najważniejsze co to jest Miłość. To niesamowite uczucie, gdy Jezus otwiera nasze oczy, uszy i serce. Msza Święta nabrała zupełnie innego znaczenia. Czytane fragmenty Pisma Św. są pełne treści. Jezus zabrał nienawiść, wszelkie urazy do drugiego człowieka. w cierpieniu można znaleźć sens.

Z perspektywy czasu widzę jak bardzo Pan Bóg mnie kocha. Za wszystkie łaski, którymi mnie obdarzył bardzo Mu dziękuję: miałam kochających rodziców, mam kochającego męża, kochane dzieci, mam pracę, obdarzył nas zdrowiem. Czuję się rozpieszczonym dzieckiem Boga.

Chwała Panu !  

<<< Powrót do strony - "Przemiana życia - świadectwa"

STUDNIA JAKUBA